Nadużywanie zatrudnienia na kontaktach cywilnoprawnych

Do sądów trafia coraz mniej pozwów kierowanych przez Państwową Inspekcję Pracy (PIP), dotyczących nadużywania zatrudniania pracowników na kontraktach cywilnoprawnych. W ubiegłym roku sami pracodawcy przekształcili też mniej kontraktów cywilnych w umowy o pracę.

 O jakiej skali mówimy, mając na myśli kontrakty cywilnoprawne w Polsce?

Otóż z danych dostępnych na koniec 2017 roku wynika, iż około 2,4 miliona osób pracowało w Polsce na podstawie umów cywilnoprawnych bądź samozatrudnienia. Mniej więcej po połowie rozłożyła się ta liczba osób pomiędzy te dwie formy zatrudnienia.

Poniższa tabela przedstawia natomiast liczbę osób (w poszczególnych latach), które nie miały w ogóle umowy bądź też niesłusznie pracowały na podstawie kontraktu cywilnoprawnego, a dzięki interwencji PIP otrzymały umowę o pracę.

Rok Liczba osób w tysiącach
2012 9,0
2013 11,0
2014 9,0
2015 10,0
2016 9,0
2017 17,0
2018 14,6

Jak z powyższego zestawienia widać, znaczny wzrost liczy osób z nową umową o pracę, po interwencji PIP, nastąpił w 2017 roku. Natomiast już w roku 2018 ta liczba była mniejsza, choć i tak wyższa niż w latach poprzednich.

Co w powyższym zakresie proponuje PIP w najbliższym czasie?

W tym tygodniu PIP przedstawiła raport na temat stosowania umów cywilnoprawnych. Został on zaprezentowany na posiedzeniu Rady Ochrony Pracy przy Sejmie RP (ROP). Wraz z raportem omówiono postulaty, które zdaniem PIP mogłoby przyczynić się do podniesienia skuteczności ich działań.

Mowa tu o takich rozwiązaniach, jak domniemanie istnienia stosunku pracy, jak i ograniczenie biurokratycznych procedur kontroli przedsiębiorstw. ROP po zapoznaniu się z raportem i postulatami uznała, iż warte są one rozważenia, najprawdopodobniej niedługo po wyborach parlamentarnych. Jednak zapał do wprowadzania ich w życie mocno studzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).

Z czego wynika chęć zmiany pewnych uregulowań zgłaszana przez PIP?

Zdaniem urzędników jest pewien problem ze skutecznością działań. W I półroczu 2019 roku inspektorzy skierowali do sądów 33 pozwy o ustalenie istnienia stosunku pracy dla 33 osób. W całym ubiegłym roku takich pozwów było 83 i dotyczyły 122 osób. Z kolei w roku 2017 PIP złożyła 187 pozwów na rzecz 315 osób. Jak widać z powyższych danych w ciągu zaledwie roku liczba złożonych pozwów spadła o ponad połowę. Z kolei cząstkowe dane tegoroczne wskazują, iż ten trend się jeszcze pogłębi.

Polecamy  Skutki nadmiernej kontroli dla przedsiębiorstwa?

Nie sposób też nie zauważyć w tym kontekście, iż sądy pracy zbytnio nie spieszą się z wydawaniem orzeczeń w tych sprawach. Do 15 lipca tego roku zakończyło się raptem 30 spraw ze 187 zgłoszonych w ubiegłym roku. Z tej liczby 17 zakończyło się po myśli inspektorów (czyli ustaleniem stosunku pracy), w 10 przypadkach strony zawarły ugodę, w 2 przypadkach powództwo oddalono, a w 1 przypadku – umorzono.

Okazuje się również, iż niewielka liczba wniesionych spraw do sądu wynika z tego, iż same osoby zatrudnione na kontraktach cywilnoprawnych deklarowały całkowity brak zainteresowania zmianą podstawy zatrudnienia. Tym niemniej stwierdzonych nieprawidłowości nie ubywa. Częstokroć urzędnicy stwierdzają, iż pracę w jednym przedsiębiorstwie, w takich samych warunkach, wykonują osoby zatrudnione na różnych podstawach (umowy o pracę i kontrakty cywilnoprawne). Jednak wskutek braku zainteresowania ze strony pracujących, sprawy nie są kierowane do sądów.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *