Najskuteczniejsza metoda walki z nadużyciami w zakresie form zatrudnienia

Cóż, zdaniem urzędników zdecydowanie skuteczniejszą metodą okazuje się być wnioskowanie do samych pracodawców o dobrowolne przekształcenie kontraktów. W roku ubiegłym, w wyniku takiej interwencji PIP, umowy o pracę otrzymało 14,6 tysiąca osób. Jednak i na tym polu jest to spadek o 14%, gdyż w roku 2017 taka interwencja spowodowała zawarcie umowy o pracę z 17 tysiącami zatrudnionych.

Okazuje się jednak, iż mniejsza liczba pozytywnie zakończonych interwencji wcale nie wynika ze zmniejszającej się skali zjawiska nadużywania kontraktów cywilnoprawnych. W roku 2018 inspektorzy PIP przeprowadzili 14 tysięcy kontroli przestrzegania artykułu 22 (zakaz stosowania kontraktów cywilnoprawnych w warunkach charakterystycznych dla umowy o pracę) i wykryli 1,6 tysiąca nieprawidłowości (co stanowiło 11% w stosunku do liczby kontroli). Natomiast w roku obecnym przeprowadzono 5 tysięcy kontroli, wykrywając 757 naruszeń, co stanowiło 15% w stosunku do liczby kontroli.

Co zatem proponują inspektorzy PIP, by móc podjąć skuteczniejszą walkę z nadużyciami w tym zakresie?

W swym raporcie urzędnicy postulują zastosowanie kilku rozwiązań, w tym między innymi:

  • wprowadzenie domniemania istnienia stosunku pracy, czyli uznania, iż jeśli praca spełnia warunki określone w art. 22, par.1 kodeksu pracy to zatrudnionego łączy z danym przedsiębiorstwem umowa o pracę
  • rezygnacja z konieczności przedstawiania upoważnień do prowadzenia kontroli przez inspektorów pracy (wystarczające byłyby tylko legitymacje urzędników)
  • wprowadzenie obowiązku zawierania umów cywilnoprawnych na piśmie jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków na jej podstawie

Sceptycznie do tych niektórych pomysłów zmian odnosi się jednak MRPiPS. Zdaniem pracowników tegoż resortu art. 22 kodeksu pracy należy uznać za prawidłowy i wystarczający. Chroni on bowiem stosunek pracy, gwarantując jednocześnie wolność zatrudnienia. Jednocześnie przecież podejmowane są działania, mające na celu wzmocnienie ochrony zatrudnionych, jak choćby wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej dla zleceniobiorców i samozatrudnionych.

Tym niemniej nie oznacza to jednak, iż wprowadzenie postulowanych przez urzędników PIP zmian jest niemożliwe. Otwarci na dyskusję w tego typu sprawach są bowiem pracodawcy. Ich zdaniem domniemanie stosunku pracy może być ciekawym rozwiązaniem, ale w połączeniu z tak zwanym jednolitym kontraktem o pracę. Zdaniem Pana Profesora Jacka Męciny, przewodniczącego zespołu do spraw prawa pracy Rady Dialogu Społecznego i doradcy zarządu Konfederacji Lewiatan, błędem było nieuregulowanie kwestii zbiorowego prawa pracy. To utrudniło bowiem szersze kształtowanie zasad i warunków zatrudnienia na poziomie zakładów pracy.

Polecamy  Skutki nadmiernej kontroli dla przedsiębiorstwa?

Podsumowując, raport PIP za rok 2018 ukazuje, iż spada skuteczność działań urzędników pomimo nie malejącej skali zjawiska nadużywania kontraktów cywilnoprawnych przez pracodawców. Czy jednak postulaty zmian zaproponowane przez urzędników są właściwymi, trudno jednoznacznie oceniać. Na pewno wartym zastanowienia i poprawy jest też kwestia opieszałości postepowań sądowych w zakresie prawa pracy, gdyż to powoduje ich bardzo niską skuteczność w walce z tym problemem.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *