Wypadek ciężki pozostanie takim nawet po skutecznym leczeniu

Zdaniem sędziów Sądu Najwyższego (SN) nawet pomyślne leczenie nie zmienia kwalifikacji ciężkiego wypadku przy pracy na lekki. Bowiem przy kwalifikacji zdarzenia należy wziąć pod uwagę skutki powstałe bezpośrednio po urazie i ujawnione później następstwa. Taka interpretacja sędziów dotyczyła sprawy weryfikacji wysokości składki wypadkowej.

Jakie były podstawy do zajęcia się przez sędziów SN wysokością składki wypadkowej?

Otóż zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (zwaną dalej ustawą wypadkową) stopę procentową składki na ubezpieczenie wypadkowe dla płatnika zgłaszającego do ubezpieczenia wypadkowego co najmniej 10 ubezpieczonych ustala Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Jest to iloczyn stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe dla grupy działalności, do której należy płatnik, oraz wskaźnika korygującego.

Wysokość tego wskaźnika korygującego na dany rok składkowy ustala się w zależności od kategorii ryzyka ustalonej dla płatnika, którą z kolei wylicza się konkretnie dla niego w zależności od liczby:

  • poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem
  • poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich
  • stwierdzonych chorób zawodowych
  • zatrudnionych w warunkach zagrożenia

Co ważne, to fakt, iż wpływ każdego z tych czynników na wysokość wskaźnika jest równy.

Co jest zatem ciężkim wypadkiem przy pracy?

Otóż ustawa wypadkowa uznaje wypadek przy pracy za ciężki, kiedy w jego wyniku nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała, jak utrata wzroku, słuchu, mowy, zdolności rozrodczych lub też inne uszkodzenia ciała albo rozstrój zdrowia naruszający podstawowe funkcje organizmu. Ponadto za wypadek ciężki uznać należy powstałą w jego wyniku chorobę nieuleczalną lub zagrażającą życiu, trwałą chorobę psychiczną, całkowitą lub częściową niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe, istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała.

Samo ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, jakiemu uległ ubezpieczony będący pracownikiem, ma miejsce w trybie określonym przepisami kodeksu pracy, a więc w protokole powypadkowym. Pamiętać jednak należy, iż ustalenia protokołu powypadkowego mogą zostać zakwestionowane przez ZUS, chociażby w sytuacji, gdy mamy do czynienia z ustalaniem wysokości składki wypadkowej. Bowiem znaczenie ma kwalifikacja samego wypadku, gdyż tylko te ciężkie wpływają na wysokość składki.

Polecamy  Dlaczego sytuacja finansowa poszczególnych FUS jest różna?

Jak w tym względzie stwierdził SN w swym wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 roku (sygn. akt III UK 103/18) o kwalifikacji wypadku przy pracy jako ciężki decydują w pierwszej kolejności skutki powstałe bezpośrednio po urazie (czyli utrata bądź naruszenie podstawowych funkcji organizmu), a w dalszej zaś odleglejsze następstwa urazu, czyli utrzymujące się po leczeniu i rehabilitacji w postaci:

  • choroby nieuleczalnej
  • choroby zagrażającej życiu
  • trwałej choroby psychicznej
  • całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy w zawodzie
  • trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała

W powyższej sprawie sędziowie SN musieli rozstrzygnąć na jaki moment ocenia się skutki wypadku, by móc go zakwalifikować do odpowiedniej kategorii. Spawa dotyczyła pewnego płatnika składek, który przekazał organowi rentowemu inną liczbę wypadków zakwalifikowanych jakie ciężkie, aniżeli wynikało to z przekazywanych na bieżąco protokołów powypadkowych. Okazało się bowiem, iż zespół do oceny skutków wypadków zebrał się ponownie po przebytym leczeniu pracowników, którzy ulegali wypadkom i dokonał ponownej oceny skutków. Tym samym doszło do zmiany kwalifikacji wypadków z ciężkiego na lekki (a więc nie mający wpływu na wysokość składki wypadkowej).

Czy zatem możliwym jest zmiana kategorii wypadku przy pracy z ciężkiego na lekki?

SN w swym stanowisku wprawdzie odrzucił skargę złożoną na postępowanie prowadzone w powyższej sprawie przez ZUS (z uwagi na błędy formalne), jednakże jednocześnie uznał podstępowanie płatnika składek za niedopuszczalne. Sędziowie podkreślili, iż wypadek przy pracy zakwalifikowany jako ciężki nie staje się lekkim wskutek pomyślnego przebiegu leczenia lub rehabilitacji.

O kwalifikacji wypadku jako ciężkiego decydują skutki powstałe bezpośrednio po urazie oraz ujawnione później następstwa tego zdarzenia. I w tej sytuacji o ile wypadek zakwalifikowany początkowo jako lekki może stać się ciężkim, o tyle sytuacja odwrotna nie jest już możliwa.

Poza tym sędziowie SN stwierdzili w swym wyroku, iż treść protokołu powypadkowego można kwestionować. Wprawdzie dokument ten jest nośnikiem informacji o wypadku przy pracy istotnym z punktu widzenia stopy procentowej składki wypadkowej, jednakże gdy nie odpowiada on rzeczywistości, nie może w sposób wiążący o niej przesądzać w postępowaniu sadowym o ustalenie stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe.

Polecamy  ZUS nie zwróci odsetek za spóźnienie

Podsumowując, powołując się na stanowisko sędziów SN uznać należy, iż wypadek przy pracy zakwalifikowany jako lekki może w przyszłości zmienić kategorię na ciężki, jeżeli dojdzie do ujawnienia w okresie późniejszym szkodliwych następstw tegoż wypadku. Natomiast wypadek zakwalifikowany jako ciężki, jeżeli wskutek pomyślnego przebiegu leczenia i rehabilitacji dojdzie do znacznej poprawy zdrowia, nie może zostać uznany jako lekki. Tutaj bowiem decydujące znaczenie mają skutki powstałe bezpośrednio po urazie, jak i ujawnione później następstwa.

[Głosów:    Average: /5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *